Projekt „Statek”

Od nowego semestru ponownie ruszylismy z pracą nad statkiem. W nowym, wydzielonym gronie podzieliliśmy między siebie obowiązki i… pracujemy! Gwoli przypomnienia, w skład Projektu „Statek” wchodzili Grzesiek, Karol, Paweł oraz nieoceniony Stasiu. No i ja Spoko. Ale, ale! W tym semestrze do naszego „teamu” dołączają też Arek i Jarek! Na razie jeszcze za dużo o sobie nie wiemy, ale jestem pewien, że chłopaki, ze swym zapałem i inicjatywą, okażą się prawdziwym „dopalaczem” dla tego projektu!

Na chwilę obecną ukończone zostały rzuty (zaakceptowane przez inwestora… w większości Śmiech) oraz podjeliśmy decyzje dotyczące rozwiązań konstrukcyjnych. Największą bolączką jest niestety zamodelowanie projektu w programie MES – a raczej zebranie obciążeń od wiatru i śniegu. Niestety, z racji płaszczyzny opartej na dwóch łukach to pozornie proste zadanie nie jest takie łatwe! No, ale jako że znalazło się ono w rękach Karola i Pawła, możemy być pewni, że prędzej czy później uda im się dopełnić tego dzieła. Dalej pałeczka przechodzi do Jarka. Jego obeznanie w Robocie pozwoli nam na szybkie i poprawne zamodelowanie konstrukcji i obciążenie jej. Także obciążeniem stałym, którego przeliczenie przypadło w udziale mi, wraz z technologią wykonania wykończenia całego obiektu, czyli np. konstrukcją ścian czy stropów. Rola Stasia opiera się raczej na funkcji obiektu i kontaktach z inwestorem. Arek i Grzesiek nie mają jeszcze swojego zadania, więc prawdopodobnie zajmą się wszystkimi problemami, które wynikną na następnym spotkaniu.

Podsumowując, kupa pracy jeszcze przed nami (choć równie wiele za nami). Także serdecznie zapraszam do współpracy! Jeśli jednak chcesz dołączyć, polecam kontakt mailowy:

sz.fujak@gmail.com 

Szymon

Wstępna koncepcja

Wizualizacja 1

Miejsce, w którym planowane jest wzniesienie budynku, który projektujemy, to urokliwy tren ośrodka wypoczynkowego. Znajduje się tam już restauracja z fasadą z kamienia naturalnego i kryta wiórek osikowym, a także drewniane domki. Ze względu na popularność ośrodka, właściciel zdecydował się wybudować drugą restaurację. Do wykorzystania ma zalew o powierzchni 12ha. Starając się wpisać budynek w sielankowy klimat, i jednocześnie niejako odciąć się od istniejącego lokalu, zdecydował, aby miała ona kształt statku.

Zadaniem naszego Koła jest wykonanie całego projektu – zarówno w zakresie architektury, funkcji, jak i konstrukcji.

Wstępna koncepcja zakłada, że statek z zewnątrz przypomina wrak porzucony dawno przez kogoś na brzegu zalewu. Pierwsze wymiary budynku to długość 48m, szerokość 13m i wysokość 12m.

Wizualizacja 1 Wizualizacja 2 Wizualizacja 3 Wizualizacja 4 Rysunki